Tagi: przygotowania

Niedokończony biznes

Bywają w życiu pewne niezakończone sprawy. Do takich tegorocznych niedokończonych biznesów należy: Ultramaraton Podkarpacki (klik) i Bieg Rzeźnika (klik i klik), los zechce, a jeszcze się spotkamy i wyrównamy rachunki. Jednak w sercu kłuje jak cierń zadra z roku ubiegłego. Szumnie zapowiadana w ubiegłym roku życiówka na 10 kilometrów, roztrzaskała się w drobny mak jak…




Boże dziękuję że stworzyłeś Bieszczady

Płuca palą żywym ogniem, każdy krok boli, czuję że włókna mięśni są napięte jak postronki, serce już nie bije – wściekle trzepoce – już nie w piersi, ale gdzieś w gardle, jak obcy próbuje wydostać się na wolność. Przy tempie 13 min/km tętno dobija do 188 uderzeń na minutę, pot zalewa oczy – to szaleństwo….




Podsumowanie sierpnia czyli rekordowy miesiąc Filipidesa

Snuję plany a nie się Sierpień zakończył się kilka dni temu (już tydzień temu), pora na podsumowanie. Zakończyłem miesiąc startem testowym w BMW Półmaratonem Praskim (kto nie czytał relacji ten klik tutaj), 2124 miejsce w kategorii open w czasie 01:52:14 netto, wysokie 82 miejsce w zaskakującej kategorii K30 (chyba zacznę golić nogi, albo zgolę brodę…




42 195 czyli jak zostać Filipidesem

O tym że maraton to nie bajka Maraton czyli 42195 metry, najbardziej klasyczny dystans do przebiegnięcia. Dla każdego biegacza test wytrzymałości zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej. Ten dystans to po prostu święty Grall dla początkującego długodystansowca. Dla mnie to także bieg w pewnym sensie magiczny prawdopodobnie z powodu historycznych konotacji (choć wygląda na…