Tagi: 42195

flesze błyski najlepsza whisky czyli jak przebiegłem drugi maraton

Słowem wstępu   Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi – tak powiedział jeden z najsłynniejszych (jeśli nie najsłynniejszy) filmowych ultramaratończyków Forest Gump i wiecie co, cholera – miał idiota rację. Czekoladka, którą wyciągnąłem z pudełka życie, a która zobrazowałaby mój występ w 36. PZU Maratonie Warszawskim można nazwać poezją…




42 195 czyli jak zostać Filipidesem

O tym że maraton to nie bajka Maraton czyli 42195 metry, najbardziej klasyczny dystans do przebiegnięcia. Dla każdego biegacza test wytrzymałości zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej. Ten dystans to po prostu święty Grall dla początkującego długodystansowca. Dla mnie to także bieg w pewnym sensie magiczny prawdopodobnie z powodu historycznych konotacji (choć wygląda na…