Kategoria: Rekordy

Warszawski Sen

Są takie chwile w życiu, które chciałoby się przeżywać bez końca. Jedną z nich z pewnością pozostanie 10. PZU Półmaraton Warszawski. Zaplanowałem go jeszcze w ubiegłym roku, pod wpływem Smashing Pąpkinsowej braci, która zapowiadała liczną i wesołą ekipę, a to gwarantowało rewelacyjną zabawę i świetną atmosferę. Sama myśl o tych świrach sprawia, że na mych…




flesze błyski najlepsza whisky czyli jak przebiegłem drugi maraton

Słowem wstępu   Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi – tak powiedział jeden z najsłynniejszych (jeśli nie najsłynniejszy) filmowych ultramaratończyków Forest Gump i wiecie co, cholera – miał idiota rację. Czekoladka, którą wyciągnąłem z pudełka życie, a która zobrazowałaby mój występ w 36. PZU Maratonie Warszawskim można nazwać poezją…




Podsumowanie sierpnia czyli rekordowy miesiąc Filipidesa

Snuję plany a nie się Sierpień zakończył się kilka dni temu (już tydzień temu), pora na podsumowanie. Zakończyłem miesiąc startem testowym w BMW Półmaratonem Praskim (kto nie czytał relacji ten klik tutaj), 2124 miejsce w kategorii open w czasie 01:52:14 netto, wysokie 82 miejsce w zaskakującej kategorii K30 (chyba zacznę golić nogi, albo zgolę brodę…




Plany, plany podsumowanie miesiąca i rekordy.

śluby rycerskie poczyniwszy… Minął kolejny miesiąc moich przygotowań do Maratonu Warszawskiego imprezy, która miała zamykać mój sezon startowy. Jednak śluby rycerskie poczyniwszy postanowiłem w trzy tygodnie od Maratonu Warszawskiego, zregenerować się i przebiec Maraton Rzeszowski na moim terenie, w moim mieście. Wiem, że start nie będzie miał nic wspólnego z walką o życiówkę, bardziej będzie…